LIFESTYLE, ROZMOWY PRZY PIZZY

OPEN YOUR MIND #1 – Rozmowy przy pizzy – BEYZA

Rozmowy z pizzą / OPEN YOUR MIND – to cykl rozmów z inspirującymi osobami. Fascynują mnie ludzie i ich różnorodność. Uwielbiam rozmawiać, dowiadywać się nowych rzeczy, poszerzać swoje horyzonty i  otwierać mój umysł na rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Stąd narodził się pomysł na przeprowadzenie wywiadów z osobami mieszkającymi tymczasowo we Florencji. Dzięki programowi „Erazmus” i zagranicznym studiom miałam szansę poznać ludzi z całego świata – dowiedzieć się więcej o ich kulturze, kraju, a także o tym, dlaczego zdecydowali się wyjechać zagranicę. Oczywiście wszystkie rozmowy odbyły się w towarzystwie pizzy. 

Pierwszą rozmowę przeprowadziłam z Beyzą, która pochodzi z Izmiru, ale mieszka w Istanbule. Zawsze mnie zadziwiała tym, że ma dopiero 20 lat, a jest taka dojrzała, inteligentna (fascynuje się mikroekonomią) i urocza!

Przy pierwszym podejściu do wywiadu skupiłyśmy się bardziej na winie, niż na faktycznym celu spotkania. Siedziałyśmy przed kościołem Santa Croce i rozmawiałyśmy, gdy nagle stanął przed nami pewien mężczyzna. Powiedział, że był zszokowany tym co słyszy, a dokładniej, że dwie dziewczyny w tym rejonie (Santa Croce jest BARDZO imprezową dzielnicą) prowadzą taką ciekawą rozmowę i musiał się zatrzymać, żeby nam to powiedzieć. Jak się później okazało, był znanym artystą z Miami (INSTAGRAM), który studiował we Florencji 10 lat temu, a teraz wrócił na miesiąc, żeby uczyć innych sztuki. To było naprawdę miłe spotkanie! Jednak musiałyśmy się spotkać jeszcze raz, żeby dokończyć rozmowę, a poniżej widzicie tego efekt.

Pizzagirl: Najpierw muszę Ci zadać najważniejsze pytanie: lubisz pizzę?

Beyza: Moja odpowiedź będzie taka, jak chyba każdej osoby mieszkającej we Włoszech – kocham pizzę.

Pizzagirl: Cieszę się – możemy kontynuować rozmowę! Powiedz mi co studiujesz i dlaczego zdecydowałaś się studiować zagranicą?

Beyza: Studiuję ekonomię. Uświadomiłam sobie, że świat nie jest takim jakim się wydaje być kiedy przebywasz ciągle w jednym miejscu. Jest dużo więcej, żeby się nauczyć i zobaczyć. Poczułam, że to pomoże mi się rozwinąć jako osobie. Poza tym chciałam zdobyć więcej doświadczenia życiowego. Stwierdziłam, że Erazmus będzie najlepszą okazją, żeby to zrobić.

Pizzagirl: Pochodzisz z Turcji. Trudno było Tobie zorganizować wszystkie formalności związane z pobytem w kraju europejskim?

Beyza: Jako że Turcja jest krajem spoza Europy, żeby przebywać powyżej 90 dni w kraju europejskim musiałam ubiegać się o specjalną wizę, więc dużo czasu zajęło mi zebranie wszystkich potrzebnych dokumentów. Potem musiałam ubiegać się o pozwolenie na pobyt. Myślę, że bycie nieeuropejczykiem stwarza pewne trudności związane z mieszkaniem z zagranicą.

Pizzagirl: Dlaczego wybrałaś Włochy?

Beyza: Pierwszym powodem był fakt, że Włochy są  śródziemnomorskim krajem, tak jak miejsce, z którego pochodzę (śródziemnomorska strona Turcji), więc poczułam podobieństwo kulturowe. Poza tym zawsze lubiłam włoską kulturę, kuchnię, sposób w jaki ludzie żyją, są bardziej otwarci. Dużo ciężej byłoby mi się zasymilować w kraju kompletnie innym od mojego.

Pizzagirl: Podoba Ci się przebywanie tutaj?

Beyza: Uwielbiam tutaj być. Ten okres mogłabym opisać jako jeden z najlepszych w moim życiu. Najbardziej podoba mi się możliwość poznawania nowych ludzi, prawie każdego dnia. W Istanbule też mi się to zdarza, ale nie tak często jak tutaj. Poznawanie nowych osób zawsze uczy cię czegoś nowego, ale gdy poznajesz ludzi z innych krajów, ten efekt się pomnaża.

Pizzagirl: Dużo podróżowałaś podczas swojego pobytu we Włoszech? Jakie regiony Włoch najbardziej przypadły Ci do gustu?

Beyza: Tak, zdecydowanie dużo więcej podróżowałam w porównaniu do czasu, kiedy żyłam w Turcji, ponieważ przemieszczanie się po Europie jest dużo prostsze i szybsze. Byłam w Budapeszcie, Brugii, Berlinie, Brukseli i Amsterdamie.

Jeśli chodzi o Włochy, to myślę, że moim ulubionym miastem jest Rzym, tak jak pewnie i wielu innych osób. Z drugiej strony naprawdę lubię życie we Florencji, więc postawiłabym ją na drugim miejscu. Generalnie kocham wszystkie małe, urocze miasteczka położone w  rejonie Toskanii. Uwielbiam też południe Włoch, tam można mocniej odczuć włoski styl życia, jednak jest też bardziej chaotycznie, więc w regionie Toskanii odnajduję idealny balans.

Pizzagirl: Co Ci dał wyjazd zagraniczny? Czy coś się zmieniło w Twojej osobowości?

Beyza: Najważniejsza zmiana zaszła w sposobie w jaki teraz myślę. Stało się tak dlatego, że spędzam dużo czasu z ludźmi kompletnie innymi ode mnie, ciągle doświadczam różnych punktów widzenia. To zmieniło sposób w jaki myślę o mojej przyszłości. Mogę powiedzieć, że to sprawiło, że mam bardziej otwarty umysł.

Pizzagirl: Co powiesz o Istanbule? Polecasz, żeby wybrać się do tego miasta?

Beyza: Jak najbardziej polecam każdemu, ponieważ pod względem geograficznym nie mogę sobie wyobrazić lepszego miasta do zobaczenia. Nie chciałabym wyjść na snobkę, ale tak jak powiedział Napoleon: “Jeśli ziemia byłaby państwem, Istanbuł byłby jej stolicą”. Kocham ten cytat. Polecam zobaczyć Istanbuł, ponieważ leży na skrzyżowaniu tak różnych od siebie kultur, gdzie łączy się Wschód z Zachodem, więc geograficznie i kulturowo można odczuć niezwykłość tego miejsca. Krajobraz jest naprawdę niesamowity. W Istanbule żyje około 15 mln ludzi, a to znaczy, że tutaj można naprawdę dużo nauczyć się o kraju i ludziach.

Pizzagirl: Masz  jakieś plany na przyszłość, może marzenia?

Beyza: Mieszkanie zagranicą bardzo dużo wnosi w każdego osobowość, więc jest jedna rzecz, której jestem teraz pewna – interesuje mnie rozwój krajów,  a dokładniej to, jak pomóc tym biednym bardziej się rozwinąć. Mam nadzieję, że uda mi się wyjechać  zagranicę na magisterkę, ale potem chciałabym pojechać do miejsc zupełnie innych od tych, które znam – np. bardzo biednych krajów w Afryce. Chciałabym doświadczyć tam życia i zrozumieć jak pomóc ludziom rozwinąć gospodarkę. Po prostu chciałabym  utrzymać mój sposób myślenia i pomagać innym.

Pizzagirl: Co jest dla Ciebie najważniejsze?

Beyza: Rodzina.

Beyza – dzięki za rozmowę i zdjęcia!

Faruk – dzięki za piękne zdjęcia Istanbułu!

Dajcie znać w komentarzu co myślicie o rozmowie i całej koncepcji, śmiało udostępniajcie jeśli wam się podoba!

Zapraszam także na mój Instagram i Facebook!

 Pizza łączy ludzi. :)) 

Share some pizza vibes!

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "OPEN YOUR MIND #1 – Rozmowy przy pizzy – BEYZA"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Beata Redzimska
Gość

Bardzo sympatyczny wywiad, jako odwazna dziewczyna. Bo w sumie nam teraz jest latwo wyjechac gdziekolwiek, np na Erasmusa. Ale dziewczyna z Turcji, to prawdopodobnie musi najpierw pozalatwiac tych papierkow. Zreszta zawsze wyjazd na studia, tymbardziej za granice jest wyzwaniem, ale tez otworzeniem nowych horyzontow. Pozdrawiam serdecznie Beata

Ewa
Gość

Niesamowicie inspirujący ten wywiad i w dodatku z pizzą w tle – ideał!

Aleksandra Bohojło / Esencja
Gość

Różnorodność i wielokulturowość czyni nasze życie ciekawszym. Uwielbiam rozmowy z ludźmi, a te, z których możesz dowiedzieć się czegoś nowego, zainspirować się czymś i nauczyć są jeszcze cenniejsze. Fajnie, że masz okazję rozmawiać z ludźmi o zupełnie innym spojrzeniu niż to, które znamy.

wpDiscuz